Testerzy testują: Sony Xperia Z1 Compact

"Testerzy testują" to nowy cykl artykułów na naszym portalu. Na pierwszy ogień poszedł subiektywny test telefonu Sony Xperia Z1 Compact wykonany przez jednego z naszych testerów. Testy smartfona nie miały charakteru formalnego procesu testowego, lecz są opisem wrażeń z użytkowania telefonu przez 2 tygodnie z perspektywy testera oprogramowania.

 

Jeśli miałbym na początku artykułu dokonać podsumowania, to porównałbym Sony Xperia Z1 Compact do sportowego samochodu. Jest mały, ma dużą moc i nowoczesny design. W zamian za jego kompaktowość trzeba mu wybaczyć niektóre błędy i pewien dyskomfort. A jednak wciąż może być telefonem uwielbianym przez dużą rzeszę osób.

 

Jak sama nazwa wskazuje jest to telefon kompaktowy, dlatego może przypaść do gustu osobom, które nie chcą nosić „cegieł” z wielkimi ekranami i wolą mniejsze, ale równie wydajne rozwiązania. Z1C dobrze leży w ręku i równie dobrze ją czuć (waży 137g), co dla jednych może być wadą, a dla innych zaletą. Nasz telefon był w wersji Demo Only, czyli mieliśmy oprogramowanie nieobrandowane przez żadnego z operatorów.

 

 

 

 

Podczas testów skupiliśmy się na podstawowych, ale ważnych dla użytkowników cechach, czyli na:

  • użyteczności i łatwości obsługi

  • importowaniu i eksportowaniu danych

  • wyświetlaczu

  • rozmowach/sms-ach

  • aparacie z dostępnymi rozszerzeniami

  • wodoodporności

  • zarządzaniu energią i długości trzymania baterii

  • defektach oprogramowania

 

Użyteczność i łatwość obsługi

 

Dla wszystkich posiadaczy smartfonów nie będzie problemu z obsługą Xperii Z1 Compact. Przycisk „Power” z boku telefonu tuż nad przyciskami od regulacji głośności i spustu migawki aparatu powoduje uaktywnienie ekranu, po którym można go odblokować.

 

Oprócz wymienionych wyżej fizycznych klawiszy znajdziecie już tylko te wbudowane w dotykowy ekran, które uaktywniają się po odblokowaniu telefonu. Dzięki temu rozwiązaniu: prostocie i minimalizmowi telefon uzyskał elegancki i schludny wygląd znany już z wcześniejszych urządzeń.

Jeżeli komuś nie spodoba się układ lub wybór standardowych i głównych ikonek na ekranie, to w bardzo łatwy sposób można dostosować ilość i kolejność wyświetlania się ulubionych funkcji i aplikacji na wyświetlaczu.

 

Dla użytkowników, którzy nie mieli większego doświadczenia ze smartfonami lub chcą się dowiedzieć dokładnie, jak działa najnowszy telefon Sony Z1 Compact i jak korzystać efektywnie z najnowszych dostępnych funkcji, polecam przeczytanie i zastosowanie się do systemu podpowiedzi i pomocy, który w tym wypadku sprawdza się dobrze. Powiadomienia można oczywiście wyłączyć jeśli kogoś denerwują.

 

Nakładka na system Android od Sony jest przejrzysta i przede wszystkim nie irytująca, co oznacza, że producenci spisali się bardzo dobrze. Bo jeśli coś nie przeszkadza użytkownikowi, to znaczy, że zostało to dobrze wykonane.

Pakiet startowych aplikacji pozwala na korzystanie z pełnych możliwości telefonu od razu po pierwszym jego uruchomieniu. Natomiast niezrozumiałą rzeczą w kwestii preinstalowanych aplikacji jest dla mnie to, że np. Playstation Mobile nie działa na terenie naszego kraju. Po co w takim razie dostarczać klientowi coś, co nie działa?

 

 

 

 

Importowanie i eksportowanie danych

 

Po zmianie telefonu każdy chce przenieść swoje dane na nowy aparat tak, aby jak najszybciej móc cieszyć się nowym sprzętem. Proces importowania kontaktów i danych z innych telefonów przebiega sprawnie i bezboleśnie. W PC Companion od Sony dostępny jest między innymi program Xperia Transfer, dzięki któremu możemy przenosić zawartość innych telefonów do naszej Z1 Compact w formacie .dbk. Po podłączeniu telefonu do komputera pojawiają się nam także informacje o dostępnych aktualizacjach systemowych (mieliśmy dostępną aktualizację do Androida w wersji KitKatowej), które można od razu wykonać. Dodatkowo można zarządzać kontaktami i kalendarzem.

 

 

 

 

Jednak nie jest konieczne łączenie się z PC, żeby wgrać nasze kontakty do nowego telefonu. Można to również zrobić synchronizując kontakty np. z konta Google, skąd również możemy mieć dostęp do naszego kalendarza. Najnowsza wersja Androida, czyli Kitkat, która już jest dostępna dla naszej Xperii pokazuje również w kalendarzu aktualną pogodę na dzisiaj i kilka najbliższych dni zgodnie z aplikacją accuweather.com.

 

Wyświetlacz

 

Wyświetlacz jak na wersję kompaktową (4,3”) jest według mnie optymalnie dopieszczony. Nie trzeba stale obracać i dostosowywać nachylenia ekranu do punktu widzenia, ponieważ kąty widzenia są dobre. Głębia kolorów także trzyma poziom i nie sposób było tu narzekać na płytkość barw. Można się spotkać z opiniami, że brakuje tu Full HD i że rozdzielczość to tylko słabe 1280x720p . Pytanie tylko, czy jest sens pakować Full HD do mniejszego ekranu kompaktowej wersji Sony Z1?

 

Zatem ekran w krótkim werdykcie jest bez zarzutu, jednak, jak wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach.

 

Jest więc drobna rzecz, która dla jednych może być wadą, a dla drugich zaletą. Na górze i dole ekranu pozostawiono niezagospodarowane „czarne przestrzenie.” Są to szerokie ramki na wyświetlaczu, które inżynierowie Sony mogliby zminimalizować i uzyskać odrobinę większy wyświetlacz. To kwestia estetyki, więc osobom, które lubią ramki i nie chcą mieć ekranu równego wielkości obudowy spodoba się to rozwiązanie. Natomiast grupa osób preferująca wyciskanie maksymalnej powierzchni użytkowej wyświetlacza i walcząca o każdą dziesiątą część cala ekranu będzie zniesmaczona zmarnowaną przestrzenią.

 

 

 

 

Oprócz rozdzielczości i wielkości ekranu, która może dla kogoś stanowić problem, da się znaleźć jeszcze inne wady wyświetlacza. Po zanurzeniu telefonu w wodzie zdarzyły się nieoczekiwane „stuknięcia” w wyświetlacz jak na załączonym zrzucie, które wywoływały akcje takie jak kliknięcie w ekran palcem, co było bardzo irytujące. Po około 5 minutach wszystko wróciło do normy.

 

 

 

 

Dodatkowo funkcja określająca stopień jasności do otoczenia „Dostosuj do oświetlenia” nie sprawdza się najlepiej, dlatego niecierpliwym polecam po prostu ręczne dostosowanie tych ustawień.

 

Rozmowy i sms-y

 

Eksplorując telefon Sony Z1 Compact używałem wszelkich możliwych opcji na połączenia głosowe i tekstowe. Jakość tych pierwszych była dobra. Czysty dźwięk z odpowiednią głośnością – nie ma się do czego przyczepić.

 

 

 

Jednak problemem w początkowej fazie użytkowania telefonu było znane już (spotkałem się z takimi opiniami na forach) odbieranie rozmów od razu „na głośniku.” Sam uznałem to za defekt, jednak dość szybko zreflektowałem się, że po odebraniu połączenia, zanim ekran zdążył się ściemnić, można było uchem lub inną częścią ciała po prostu kliknąć na ikonę przełączającą nas w tryb głośnomówiący. Warto się zastanowić, czy nie lepiej było tu zastosować krótszy czas przejścia do stanu uśpienia od momentu odebrania połączenia. Wraz z czasem i obyciem z telefonem problem ani razu mi się nie powtórzył, więc da się to ominąć.

 

Standardowo już mamy możliwość przypisywania zdjęć do kontaktów, a nasze znajomości możemy układać według różnych grup. Awatary kontaktów wyświetlają się także w sms-ach, co przekłada się na ładniejsze i jeszcze bardziej czytelniejsze widoki rozmów.

 

W sms-ach natknąłem się na jeszcze jeden defekt. Przy bardzo długiej wiadomości składającej się z 6 sms-ów nie byłem w stanie przewinąć tekstu w górę, żeby ewentualnie dokonać w nim dowolnych zmian.

 

 

 

 

Aparat z dostępnymi rozszerzeniami

 

O jakość zdjęć w naszym kompakcie dba aparat z matrycą 20,7MPX, z którym spotkaliśmy się już w przypadku większej wersji Sony Z1.

 

 

 

Za dnia możemy zrobić naprawdę dobre zdjęcia. Dwupoziomowy spust migawki pozwala najpierw wyostrzyć obraz, a następnie zrobić dobrą fotkę. W nocy natomiast wiele zależy od oświetlenia, ponieważ lampa błyskowa w telefonie sprawdza się dobrze jedynie „na krótkich dystansach.” Można jednak wycisnąć bardzo dużo z aparatu nawet nocą.

 

 

 

 

Najciekawsze dla mnie okazały się różne dostępne w sklepie aplikacje wspomagające aparat, dzięki czemu po zainstalowaniu ich i wejściu do aparatu dostępne są dodatkowe funkcje, np. nowy tryb robienia zdjęc panoramicznych lub nakładanie efektów specjalnych na filmy. Korzystałem tylko z tych bezpłatnych, ale również wśród darmowych aplikacji da się znaleźć bardzo fajne rozwiązania, które mogą upiększyć lub dodać szczyptę humoru do twoich zdjęć.

 

Ciekawą sprawą jest tryb rozszerzonej rzeczywistości. Dodam tylko tyle, że jest to zabawna opcja, w której można m.in. przenieść scenerię zdjęcia do ery dinozaurów.

 

Poniżej przykładowe zdjęcia.

 

 

 

 

 

 

 

Wodoodporność

 

Sony Z1 Compact przetrwał próbę zniszczenia go przez wodny żywioł. Nie dał się utopić w akwarium dla rybek oraz pod bieżącą wodą - kubkiem i kranem.

 

 

 

 

 

Udało się też wykonywać zdjęcia pod wodą, które wyszły bardzo przyzwoicie. Podczas 2-tygodniowego korzystania z Xperii Z1 Compact stosowałem się do zaleceń producenta dotyczących odporności na wodę. Według Sony możemy zanurzyć telefon do głębokości 0,5m i nie dłużej niż na 30 minut. Smartfon od Sony bez problemu radzi sobie z wykonywaniem zdjęć pod wodą.

 

 

 

 

 

Zarządzanie energią i długość trzymania baterii

 

W tym miejscu najlepiej przemówią zebrane przeze mnie metryki i zrzuty ekranu. Dodam, że na potrzeby tego testu telefon był w pełni naładowany. Mnie wytrzymał maksymalnie 2 dni, 7 godzin, 21 minut i 41 sekund.

 

Maksymalny czas pracy na baterii był sprawdzany przy włączonym trybie oszczędzania energii oraz STAMINA, czyli trybie polegającym na wyłączaniu transmisji danych po zablokowaniu ekranu. Przy sprawdzaniu maksymalnego czasu działania telefonu na jednym ładowaniu korzystałem normalnie ze wszystkich dostępnych funkcji. Za dnia dzwoniłem, korzystałem z Internetu i zrobiłem kilka fotek, a wieczorem grałem, słuchałem muzyki i zainstalowałem parę ciekawych aplikacji.

 

 

 

 

Natomiast minimalny czas czuwania to między innymi wyłączone tryby STAMINA oraz oszczędzania energii. Włączona cały czas transmisja danych, Wi-Fi, GPS oraz Bluetooth. W tym czasie, który okazał się o połowę krótszy od poprzedniego testu używałem intensywnie wszystkich dostępnych funkcji telefonu jeśli miałem tylko czas.

 

 

 

 

Warto zaznaczyć, że przy obu sprawdzianach na długość trzymania baterii zdarzyło mi się przespać część nocy, a za dnia siedziałem w pracy przez 8 godzin, więc nie były to typowe testy na jak najszybsze ubicie telefonu i w chwilach, gdy z niego nie korzystałem spokojnie sobie leżał na biurku.

 

Defekty oprogramowania

 

Poniżej lista znalezionych przeze mnie defektów w czasie dwutygodniowego użytkowania telefonu Sony Z1 Compact:

 

  1. Telefon zawiesza się w losowych momentach (Android?) - ekran jest nieaktywny lub nie można wykonywać żadnych akcji.

  2. Rejestr połączeń po imporcie nie wyświetla nazw kontaktów też zaimportowanych. [zdjęcie nr 1]

  3. Losowe włączenie się głośnika po odebraniu rozmowy (jak już wspomniałem – niekoniecznie błąd).

  4. Po wyjęciu z wody dziwne zachowanie ekranu, mimo że już był suchy. [zdjęcie nr 2]

  5. Brak pauzy podczas kręcenia wideo

  6. Pierwsze wykonane zdjęcia okazały się być z marca 1970 roku. [zdjęcie nr 3]

  7. Nie da się przewijać długich wiadomości. [zdjęcie nr 4]

 

 

 

 

 

 

 

 

Podsumowanie

 

Najmocniejszą stroną tego telefonu według mnie jest jego kompaktowość. Na rynku jest już dużo smartfonów z wielkimi ekranami i wielkimi możliwościami, jednak Z1C wychodzi im naprzeciw i rzuca wyzwanie innym markom na polu „upychania” dużej mocy i najnowszego hardware'u do tak małej obudowy.

 

Nie tracąc na niczym poza wielkością ekranu jest to z pewnością bardzo dobry wybór dla fanów mniejszych, ale równie wydajnych i eleganckich rozwiązań.

 

Przez okres 2 tygodni testów na pewno nie zdążyłem nacieszyć się tym smartfonem i poznać pełni jego możliwości. Nawet mimo jego niektórych wad wymienionych w artykule bardzo przyjemnie było z niego korzystać.

 

Moja ocena: 4 (w skali 1-5)

 

Na Allegro można dostać nowy egzemplarz już za 1 400zł, co czyni ten telefon jeszcze bardziej atrakcyjnym wyborem w stosunku do droższej i słabszej sprzętowo konkurencji.

 

 

Dziękujemy Sony za udostępnienie nam testowego egzemplarza Z1 Compact.

 

Twój produkt, jeśli tylko posiada oprogramowanie, również możemy przetestować. To nic nie kosztuje.

Dowiedz się więcej 

 

Zdjęcia: własne oraz http://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-z1-compact/

 

 
 
 
 

Akredytacje

Partnerzy

Newsflash