"Dane testowe" - czy to jest dobra książka?

"Dane testowe" - czy to jest dobra książka?
"Dane testowe" Radka Smilgina to jego pierwsza książka, o której on sam wypowiada się w sposób "mieszany". Ma ona jednak pewną wartość. Przynajmniej dla jednej osoby, która nie tak dawno rozpoczęła przygodę z testowaniem.

"Często słyszę, że dzięki mojej książce ludzie przekonali się do testowania albo zdecydowali się na nie, albo po prostu udało im się je lepiej zrozumieć. Zawsze mówią, że oczywiście chodzi o Zawód tester. Było więc dla mnie niemałym zaskoczeniem kiedy Jacek, świeżo upieczony tester, napisał, że to książka Dane testowe przyczyniła się do wyboru zawodu testera" – mówi Radek.
 
Jacek pisze: "Książka Dane Testowe naprawdę przyczyniła się do tego, że wybrałem karierę testera. Znudzony poprzednio wykonywanym zawodem musiałem coś zmienić w swoim zawodowym życiu i okazał się to strzał w dziesiątkę. […] uważam, że wiedza ogólna, jak i dane w przykładach to taka pigułka, która mocno zwraca uwagę na to, jakie dane powinno się wykorzystywać przy testowaniu. Obowiązkowa pozycja w bibliotece testera jak nic, w końcu trzeba zachęcać osoby testujące do stosowania dobrych praktyk, jak tak uczestniczę czasami w demo produktu to odnoszę wrażenie, że prezentujący nadużywają ciągów znaków pseudolosowych, a przecież lepiej, by używali odpowiednich danych w wymaganych polach (nazwisko, imię, itd)".
 
Co znajdziemy w tej publikacji? Koncentruje się ona na następujących tematach: 

  • Podstawowe typy danych i związane z nimi błędy,
  • Techniki projektowania testów,
  • Definiowanie danych testowych,
  • Zarządzanie danymi i rozwiązywanie problemów,
  • Praktyczne przykłady danych testowych i ich wykorzystanie,
  • Sposoby pozyskiwania rzeczywistych danych,
  • Samodzielne generowanie danych testowych.

Książka "Dane testowe" nie należy do tych najwyżej ocenianych w sieci. 

dane-testowe-radoslaw-smilgin-rec.jpg
 
Co sam autor myśli o swojej książce? Radek: "Powstałe w 2010 roku Dane testowe to było średniej jakości, akademickie opracowanie tematu związanego z testowaniem. Razem z Anią Piaskowy zebraliśmy trochę badań i przeprowadziliśmy eksperymenty nad danymi, zrobiliśmy do tego generator danych, a materiał wsadowy był na bardzo wysokim poziomie. Jednak to ciągle jedynie mały wycinek prowadzenia testów, a opracowanie, mając pewną wartość naukową, nie było w żadnej mierze publikacją popularnonaukową. Po prawdzie materiał nie nadawał się na książkę, a raczej na jakieś tanie opracowanie dostępne w sieci.  Sam opis książki jak i jej grupa docelowa mogły też mylić co do jej zawartości i do kogo jest skierowana". Podkreśla, że nie mając wtedy doświadczenia z wydawcami, dał się namówić na publikację, choć nie był do niej przekonany.  
 
Jacek dalej pisze: "Prawda taka, że po zamknięciu firmy, wiedziałem, że będę chciał pracować w IT, ale nie widziałem jako kto. Całe życie kręcę się koło IT, bo moi wszyscy kumple z dzieciństwa i nie tylko w IT pracują. Oni też stwierdzili, że jako doświadczony geodeta nadawałbym się na testera, tym bardziej że kilku z nich to testerzy. :) Polecili mi książkę o testowaniu, nie będę poruszał kogo i jaką, bo była kiepska i z trudem przebrnąłem przez tę pozycję. Po przeczytaniu tamtej książki stwierdziłem, że chyba testerem nie zostanę. Zacząłem zgłębiać wiedzę o testowaniu miedzy inni z testerzy.pl, a w ramach początku kursu Twoją książkę polecił mentor, wtedy jeszcze nie wiedziałem, czy będę testerem i czy w ogóle przystąpię do egzaminu ISTQB®. Znalazłem pozycję w Helionie, nabyłem i to było to :) Informacje o danych, o ich wykorzystaniu, a najbardziej dane w przykładach zrobiły na mnie wrażenie. Bo prawda taka, że pierwszą część książki zrozumiałem bardziej po kursie i po ISTQB®. Ale tak, Twoja książka była kropką nad "i" w podjęciu decyzji, że to może mi się podobać".
 
Książkę w promocji za 17,50 zł w wersji elektronicznej można kupić aktualnie na Helionie
 
 

491

To powinno Cię zainteresować