2022/2023

2022/2023
Stojąc praktycznie u progu drzwi wyjściowych z obecnego roku odwracamy się za siebie, żeby spojrzeć na to, co zostaje za naszymi plecami. A działo się dużo. Aż strach otworzyć drzwi do kolejnego.

2022

To był niespokojny rok. Po zawirowaniach związanych z pandemią przyszły te wojenne, które odcisnęły swoje piętno nie tylko na Ukraińcach, choć to oni najboleśniej je odczuwają, ale i na nas. Inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę była pierwszym przewróconym klockiem domina, które uruchomiło całą lawinę fatalnych wydarzeń, jednak pokazała również piękną kartę naszej solidarności z potrzebującymi.

Konflikt zbrojny na Ukrainie mocno przyczynił się do i tak pogłębiającego się od dłuższego czasu kryzysu gospodarczego. Słowem roku z pewnością jest "inflacja", które przez ostatnie miesiące zostało odmienione już przez wszystkie przypadki. Choć portfele pracowników branży odczuwają zarówno rosnące ceny, jak i koszty kryzysu, to pozostaje docenić, że nie jest aż tak źle. Redukcji nie ma, a pensje, choć może dynamicznie nie rosną, to również nie spadają.  

W 2022 liczba mieszkańców Ziemi przekroczyła 8 miliardów, co w porównaniu do badań przeprowadzonych zaledwie 10 lat temu wskazuje na wzrost tej liczby o miliard. Dodatkowy miliard to dodatkowi odbiorcy naszych aplikacji.

Jest nas coraz więcej na świecie i coraz mniej w Polsce. U nas liczba zgonów znacząco przewyższa liczbę urodzeń, co skłania do myślenia, że to wszystko kiedyś musi... się załamać. System emerytalny już dziś jest niewydajny i dosypujemy do niego na podstawowe emerytury, ale również na te trzynaste i czternaste. Budżet jest skrajnie zadłużony, a zamiast oszczędności rządzący szykują nam złotą fontannę benefitów w wyborczym 2023. Kto jeszcze nie zabezpieczył się na emeryturę, powinien już mocno o tym myśleć, bo na Państwo bardziej liczy pieniądze w Waszych portfelach, niż Wy możecie liczyć na Państwo. 

Rynek pracy IT w naszym kraju w roku 2022 zapadł w sen zimowy i nie obudził się na wiosnę. Choć niskie bezrobocie przy jednoczesnym wysokim wskaźniku zatrudnienia prezentuje się całkiem stabilnie, to jednak wiele osób nie może dostać szansy pracy w naszej branży. Polscy pracodawcy starają się jeszcze unikać redukcji liczebności zespołów i kompensują to, zamrażając wzrost płac. Polscy pracownicy nie zmieniają pracy, jeśli nie muszą. 

Kto jeszcze pamięta czasy siedzenia 5 dni w tygodniu w biurze? Obecny rok znacznie umocnił pozycję formy pracy zdalnej i hybrydowej, które oferuje już znaczna większość pracodawców. Stało się to pewnego rodzaju standardem, którego domaganie się weszło już w krew znacznej części pracowników, zarówno tych pracujących, jak i dopiero poszukujących pracy.

2023

Zewsząd jesteśmy straszeni prognozami pogłębiającego się kryzysu gospodarczego i energetycznego co sprawia, że nie patrzymy w nadchodzący rok z optymizmem. Chociaż bardzo byśmy sobie tego życzyli, wojna i pandemia mogą nie zniknąć tak szybko z zasięgu naszego wzroku. 

Czy będzie gorzej? Opinie są podzielone. Niektórzy mówią, że nie takie kryzysy już przechodziliśmy, a inni, że takiego kryzysu to u nas jeszcze nie było. Nie tylko jesteśmy w trudnym położeniu gospodarczo – społecznym, a jeszcze na dodatek rządzą nami małpy z brzytwami i nienasyceni złodzieje publicznych środków. Jak to odbije się na branży? Wszystkich nas czeka w przyszłym roku mniej pieniędzy w obiegu, mniejsze budżety i mniejsza skłonność do inwestowania w niepewne projekty. Nie ma opcji, żeby branża tego nie odczuła. To, jak długa lub krótka jest ta kołderka, okaże się w po 01.01.2023. Wiemy, że branża IT finansuje się w cyklu rocznym i mocne wydarzenia 2022 odcisną swoje piętno dopiero teraz. Pierwszym papierkiem lakmusowym będzie to, jak firmy potraktują budżety szkoleniowe, cele rozwojowe oraz plany zatrudnienia. Kolejnym to, jak zachowywać się będą duże firmy outsourcingowe – obserwujcie ich reakcje, bo to one dostarczają mięso armatnie, które pierwsze jest rzucane na pożarcie w kryzysie. Dodatkowo kryzys w IT objawia się zazwyczaj tym, że projekty utrzymaniowe dostają większe budżety niż rozwojowe. Przyjdzie nam więc siedzieć w szarym legacy code, póki znów nie zaświeci słońce.

Mówi się, że rok 2023 ma przynieść ze sobą wiele dużych zmian, także tych dotyczących rynku i prawa pracy, a przed pracodawcami, jak i pracownikami zostanie postawionych wiele nowych wyzwań. Czeka nas dwukrotna podwyżka płacy minimalnej, wciąż trwają jeszcze prace nad wdrożeniem unijnej dyrektywy work-life balance. Przeregulowany rynek otrzyma dodatkowe dwa obroty przykręcania śruby, a pracodawcy wezmą na siebie obowiązek finansowania błędów władzy. Firmy będą się zamykały, bo bardziej się będzie opłacało dostawać zapomogę niż walczyć o przetrwanie na rynku. Czy to samo spotka też firmy w IT? Możliwe, że zniknie wiele jednoosobowych działalności, bo UoP wydaje się bezpieczniejszym rozwiązaniem w ciężkich czasach. Jednak nie należy się spodziewać fali bankructw. Raczej rekiny zaczną  skupować mniejsze firmy po zaniżonych stawkach. Możemy się więc spodziewać przejęć, konsolidacji i tymczasowych sojuszy. To zawsze skutkuje większą presją w HR, a panie z HR słabo wytrzymują ciśnienie i szybko dowiecie się, że coś jest na rzeczy.

No i jeszcze ten ChatGPT, który dziś generuje "mały kod", ale straszy już tym, że może nas wszystkich posłać na zieloną łąkę bezrobocia. 

Jeśli tylko macie stabilną pracę, to kupcie sobie duży kubełek z popcornem i z dystansem obserwujcie rozwój wypadków. Jednak nie zaśnijcie w trakcie, bo wasze miejsce może okazać się nie tak pewne, jak mogłoby się wydawać. Jeśli nie macie stabilnego oparcia, to szykujcie kamizelki ratunkowe i przywiążcie się do masztu, bo będzie wiać i kołysać, a parę osób może nawet wypaść za burtę. 

IT to stabilny statek i płynie do przodu. Jeśli jeszcze nie weszliście na pokład, to trzymajcie kciuki za stabilność w IT, bo uszkodzony okręt raczej nie przyjmie kolejnych pasażerów. Jak wzburzone morze się uspokoi, będzie znów okazja się załapać.

Na 2023 redukujemy nasze życzenia do takich, by ten rok nie był gorszy od tego, który właśnie dobiega końca. 

589