#automatyzacja

Automatyzacja AGENTLESS

Czy do automatyzacji zadań programistycznych potrzebujemy złożonych agentów AI, które planują, analizują, używają narzędzi i samodzielnie uczą się na błędach? Zespół badaczy z University of Illinois proponuje inne rozwiązanie – AGENTLESS – które pokazuje, że prosta architektura może być bardziej skuteczna, tańsza i łatwiejsza do zrozumienia niż wieloetapowe systemy agentowe.

Inżynieria Automatyzacji Testów - teraz ze zniżką

Jeśli testy manualne masz już opanowane i myślisz o certyfikacji ISTQB® Advanced Level, to dobry moment, żeby zrobić kolejny krok. Tylko do 20 października możesz skorzystać ze szkolenia „Inżynieria Automatyzacji Testów – Poziom Zaawansowany” taniej o ponad 650 PLN.

Metryka dojrzałości automatyzacji

Im więcej testów w projekcie, tym większe ryzyko chaosu. Metryka dojrzałości automatyzacji pomaga sprawdzić, czy rozwój idzie w stronę jakości, czy tylko mnożenia skryptów.

Zasada Tetrisa w testach automatycznych

Dobrze zaprojektowany system testów to nie tylko liczby i pokrycie kodu, ale też architektura informacji zwrotnej, kosztów i odporności na zmiany. Jednym z najprostszych, a zarazem najbardziej skutecznych sposobów na jego optymalizację jest stosowanie zasady Tetrisa, czyli podejścia, które zachęca do umieszczania testów "tak nisko, jak to możliwe".

"Postman w praktyce. Kompletny przewodnik po REST API". Recenzja książki Rafała Podrazy

Każdy tester prędzej czy później trafia na Postmana. I choć dokumentacji w sieci nie brakuje, czasem marzy się o przewodniku, który przeprowadzi przez podstawy bez zbędnych skrótów myślowych. "Postman w praktyce. Kompletny przewodnik po REST API" chce być taką publikacją. Sprawdziliśmy z jakim skutkiem.

CI/CD z Jenkinsem. Od początku

Codziennie tysiące linii kodu lądują w repozytoriach. Gdyby nie CI/CD, mielibyśmy do czynienia z totalnym chaosem: ręczne wdrożenia, przypadkowe defekty i niekończące się procedury testowe. Na szczęście są narzędzia, które pomagają to wszystko ogarnąć. Jednym z nich jest Jenkins i choć nie wygląda jak cud techniki, ratuje niejedną sytuację. Jak? Tłumaczymy.

Chcesz automatyzować? Kursy i rady, które pomogą zacząć

Przytłacza cię myśl o automatyzacji? Nie wiesz, od czego zacząć i czy w ogóle dasz sobie radę? Wielu testerów miało te same obawy. Mamy plan, który pozwoli ci zrobić pierwszy krok bez paniki i poczucia, że musisz od razu stać się programistą.

Początki z Git dla testerów

Git nie gryzie, nawet jeśli nie używasz go na co dzień do pisania kodu. Dla testerów to po prostu kolejny zestaw narzędzi, który pozwala lepiej zrozumieć projekt, śledzić zmiany i szybciej reagować na problemy.

Paradoks pestycydów w automatyzacji

Automatyzacja testów miała być rozwiązaniem ostatecznym: napisz raz, uruchamiaj bez końca, a system sam będzie strzec jakości kodu. W praktyce nie wygląda to tak idealnie. Nawet najlepiej przygotowane zestawy testów czasem tracą skuteczność i przestają wychwytywać defekty tam, gdzie miały gwarantować niezawodność. To właśnie sedno tzw. paradoksu pestycydów.

Czy można automatyzować testy bez znajomości programowania?

Odpowiedź brzmi: to zależy. Z jednej strony automatyzacja testów opiera się na kodzie, dlatego tester automatyzujący musi znać podstawy programowania. Z drugiej strony istnieją realne ścieżki przejścia dla osób bez doświadczenia programistycznego.