Test przedsiębiorcy w IT

Test przedsiębiorcy to nowy pomysł Fiskusa na to by sprawdzić, czy naprawdę prowadzicie działalność gospodarczą. Ma on odpowiedzieć na pytanie, czy zakładając jednoosobową firmę nie próbujecie uciekać od płacenia wyższych podatków i składek ZUS-owskich, choć realnie ciągle pracujecie tak jak na umowie o pracę.

Ministerstwo Finansów opublikowało informacje o tak zwanej Aktualizacji Programu Konwergencji, który pokazuje prognozy gospodarcze dostarczane przez państwa członkowskie UE do Brukseli. Polscy rządzący planują wprowadzenie tak zwanego testu przedsiębiorcy, by w ten sposób sprawdzić, czy przedsiębiorcy faktycznie prowadzą działalność gospodarczą. Fiskus sprawdzi w ten sposób osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Ministerstwo Finansów wychodzi z założenia, że przedsiębiorca, który ma zakaz działania dla konkurencji i pracuje wyłącznie dla jednego kontrahenta, nie jest żadnym przedsiębiorcą.

Niektóre firmy zachęcają swoich pracowników do zakładania działalności gospodarczej, żeby odprowadzać za nich niższe podatki.

Prowadzenie firmy w niektórych przypadkach jest korzystne dla pracowników i pozwala również im zredukować obciążenia podatkowe, szczególnie tym lepiej zarabiającym. W branży IT, gdzie zarobki są powyżej średniej, jest to zawsze korzyść dla osoby prowadzącej działalność. Wartość dodana wynika z różnicy w podatku i, zamiast 32 proc. na umowie o pracę, przedsiębiorca może płacić podatek liniowy w wysokości 19 proc. Umowa B2B jest rozwiązaniem głównie dla osób z dochodem rocznym przekraczającym 85 528 zł rocznie. Dla pozostałych przedsiębiorców różnica pomiędzy 19-procentową stawką a 18-procentową nie jest znacząca. Przedsiębiorcy chętnie korzystają również z niskiej, zryczałtowanej stawki składki ubezpieczeniowej odprowadzanej do ZUS-u.

Resort liczy, że uszczelnienie tego obszaru przez zmianę ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych dostarczy dodatkowe dochody wysokości nawet 1 mld 247 mln zł.

Przeprowadzono wstępny test, który pokazał, że 97 proc. wytypowanych pozytywnie przeszło weryfikację, ale w Polsce jest 2,8 mln firm i przy 3% mówimy o kłopocie nawet 80 tys. przedsiębiorców. To oni będą musieli dołożyć do podatków średnio po 15 tys. zł w jednym roku.

MF sprawdzało dwa elementy:

  • zależność ekonomiczną, gdy jeden "klient" (albo usługobiorca) odpowiada za przynajmniej 75 proc. dochodu,
  • zależność organizacyjną, gdy to "klient" (usługobiorca) decyduje ściśle np. o godzinach pracy samozatrudnionego.

Szczegółów tego testu ani tego, jak ma być dokładnie prowadzony wciąż jednak nie ma.

Po jego wdrożeniu, jeśli fiskus uzna, że działalność prowadzimy tylko po to, by płacić niższy PIT i ZUS, przestanie nas uważać za przedsiębiorców.

 

Zmiany mają być wprowadzone od 1 stycznia 2020 roku. 

Wielu ekspertów negatywnie wypowiada się o pomyśle.

Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców dla Money.pl. - To kuriozalny pomysł. Zacznie się nam wytwórnia patologii i kombinowania. Przedsiębiorcy zaczną szukać obejścia szybciej niż Ministerstwo Finansów zacznie pracować nad szczegółami przepisów.

Dariusz Gałązka, ekspert podatkowy Grant Thornton dla money.pl: - Rząd jedną ręką zachęca do zakładania firm, organizuje ulgi, chce budować przedsiębiorczość Polaków. A drugą ręką siłowo zabiera im możliwość wybierania, jak chcą pracować. Zamiast walczyć z patologiami, mamy walkę z przedsiębiorcami.

Jeremi Mordasewicz: - Jak zmierzyć stopień przedsiębiorczości u przedsiębiorcy? Nie mam pojęcia. Każde rozwiązanie wydaje się po prostu złe. Liczba faktur przecież o niczym nie decyduje, bo koniec końców istotne jest na przykład ryzyko w prowadzeniu działalności. To firma ocenia swoje ryzyko. Jak chce się go podjąć, to szuka nowych klientów, jak nie chce, to nie bierze kolejnych kontraktów. Ministerstwo Finansów podejmuje się misji niewykonalnej. Jeżeli powstaną jakieś przepisy, to jest duże ryzyko, że będą fatalne w skutkach.

Zdaniem Cezarego Kaźmierczaka szukanie sposobu na liniowców może skutkować odpływem specjalistów z Polski.

 

Już pojawiają się pomysły jak obchodzić nowe przepisy.

1. Zwiększenie liczby dokumentów księgowych przez wystawianie fałszywych faktur, za którymi nie stoi żadna usługa ani towar. 

2. Wystawianie fałszywych faktur nawzajem między dwoma przedsiębiorcami lub bardziej złożone konstrukcje na faktury w trójkącie, czworokącie itd., w których to środki będą się "kręcić", by docelowo wrócić do źródła.

Fiskus może kwestionować takie zwrotne transakcje - od przedsiębiorcy A do B na identyczną kwotę, co z przedsiębiorcy B do A. Nawet MF zakłada, że przedsiębiorcy będą szukać form obejścia i już analizują jak uszczelnić rynek.

Warto podkreślić, że polskie prawo bardzo surowo karze za wystawianie fikcyjnych faktur. Nieuczciwy przedsiębiorca za świadome przerabianie, podrabianie, używanie sfałszowanych lub też wystawianie "pustych" faktur w celu uzyskania korzyści majątkowej może nawet zostać pozbawiony wolności. Sądy mogą wymierzyć karę finansową w wysokości do 3 tys. stawek dziennych (stawka dzienna nie może być niższa od 10 złotych, ani też przekraczać 2 000 złotych).

 

KOMENTARZ

Rządzący nie mają pieniędzy na swoje obietnice socjalne i zaspokojenie żądań kolejnych grup społecznych. Muszą więc sięgać do kieszeni lepiej zarabiających przez wprowadzanie kolejnych parapodatków (podnosząc istniejące) oraz przez uszczelnianie systemu. Walcząc z jednoosobowymi działalnościami gospodarczymi dzielnie walczą z problemami, które sami stworzyli. Już wcześniej pisaliśmy, że sytuacja na rynku pracy jest patologiczna [http://testerzy.pl/baza-wiedzy/praca-w-it-a-kodeks-pracy] i nie ma woli szukania całościowych i kompromisowych rozwiązań. Jest to mentalność rozwiązań, które nie prowadzą do tego żeby wszyscy, w tym pracujący na umowach o pracę, mieli dobrze, ale żeby wszyscy mieli równie źle.

 

W kolejnym artykule opiszemy, jak legalnie zdać test przedsiębiorcy przy pomocy metod znanych w IT. Będziemy chcieli przekonać Was również do tego, by zostać prawdziwymi przedsiębiorcami z wieloma klientami i wieloma fakturami.

 

Źródła

 
 

Najbliższe terminy szkoleń

 

23-26 września - Rzeszów

Zawód Tester


26-27 września - Warszawa

Od Testera do Managera


30 września-3 października - Warszawa

Zawód Tester

 

Partnerzy

Narzędzia testerskie