Praktyka automatyzacji testowania

Myśli nieuczesane o automatyzacji testów

Warto rozmawiać o testowaniu, warto rozmawiać o automatyzacji. Oto kilka przemyśleń po jednej z takich rozmów.

TADA 2026. Czego szuka rada programowa?

Dawid Pacia i Tomek Klepacki zasiedli przed kamerą i na żywo ocenili abstrakty, które wpłynęły do CfP na konferencję TADA26. Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, co dzieje się z Waszym zgłoszeniem po jego wysłaniu – tu znajdziecie odpowiedź.

Low-code vs. no-code vs. full-code. Który model wybrać w 2026?

Przez ostatnie trzy lata dylemat „low-code czy no-code?” stracił na ostrości. Nie dlatego, że stracił na znaczeniu, ale dlatego, że przestał być trafnie definiowany. Do klasycznego podziału dołączył czwarty element, czyli testowanie AI-native. Granice między poszczególnymi modelami zacierają się tak mocno, że większość dostępnych w sieci zestawień opisuje rynek sprzed co najmniej dwóch cykli produktowych. Na który model zdecydować się w roku 2026? Sprawdzamy.

10 lat książki „Zawód tester”

Dekadę temu ukazało się pierwsze wydanie książki Radka Smilgina „Zawód tester”. Z tej okazji czas na podsumowanie.

Czy można automatyzować testy bez znajomości programowania?

Odpowiedź brzmi: to zależy. Z jednej strony automatyzacja testów opiera się na kodzie, dlatego tester automatyzujący musi znać podstawy programowania. Z drugiej strony istnieją realne ścieżki przejścia dla osób bez doświadczenia programistycznego.

Wybrane przypadki zastosowania obiektu cause w Jenkinsie

Jak testerzy mogą używać cause w systemie Jenkins do celów kontroli i zapewnienia jakości?

Automatyzacja low-code/no-code

Nie każdy tester chce (albo powinien) pisać skrypty automatyzujące. Właśnie dlatego narzędzia low-code i no-code zyskują na znaczeniu, bo pozwalają automatyzować, bez wchodzenia w techniczne detale.

6 tez automatyzacji

Przy próbie naukowego podejścia do automatyzacji możemy znaleźć wiele tez, które mają lepsze lub gorsze oparcie w danych i badaniach. Wybrałem 6, które wydają mi się na ten moment niepodważalne.

Testy manualne vs. testy automatyczne

Poniższe jest opracowaniem tezy dotyczącej automatyzacji testów i jej wyższych kosztów oraz niższej skuteczności w zestawieniu z testami manualnymi w pewnych, bardzo określonych warunkach.

ROI automatyzacji. Niepoliczalne

Musimy pogodzić się z tym, że nie da się policzyć zwrotu z inwestycji dla żadnej z metod kontroli jakości, a automatyzacja nie jest tu wyjątkiem. Koszty możesz policzyć z dużą dokładnością na koniec projektu, ale już korzyści automatyzacji możesz określić jedynie z pewnym przybliżeniem i z mnogością założeń.