ISTQB od środka

4682
wyświetleń
ISTQB od środka
Zakończone w zeszłym tygodniu spotkanie ISTQB w Budapeszcie było dobrą okazją do zobaczenia na własne oczy, co kryje się za słowami ukrytymi w skrócie.
 

Dla wielu z nas ISTQB jest po prostu certyfikatem testowania oprogramowania. Jeśli jednak ma się okazję zajrzeć pod spód, można zobaczyć ludzi, procesy oraz dużo testowania. 

 

INTERNATIONAL (międzynarodowe)

Około 60 narodowych organizacji tworzy jedno międzynarodowe ciało. Pierwszą rzeczą, którą zobaczycie jest więc wielonarodowość ludzi, którzy tworzą certyfikaty. Okazja do pracy w prawdziwie międzynarodowym środowisku nie jest dla wszystkich codziennością. Czy mieliście kiedyś okazję pracować w zespole, który ze względów na różne perspektywy konstruowany jest z ludzi z różnych państw? Takie są grupy, które pracują nad rozwojem i poprawą istniejących już sylabusów. Spotkamy tam Amerykankę, Egipcjankę i Australijkę oraz Duńczyka, Hindusa i Polaka. Są to osoby o bardzo różnych korzeniach, ale wszyscy zorientowani na testowanie oprogramowania.

Więcej o ISTQB: http://www.slideshare.net/ISTQBORG/istqb-nutshell-2014may

 

SOFTWARE TESTING (testowanie oprogramowania)

Słowo-klucz, które słychać w każdym miejscu, odmieniane jest przez wszystkie przypadki. Testowanie oprogramowania wbudowanego, oparte na modelu, funkcjonalne, charakterystyki oprogramowania i jakość to główne tematy spotkań i rozmów kuluarowych. Dyskutuje się o miejscu testowania w cyklu życia, celu testowania i wartości biznesowej, która z niego płynie. Rozmawia się o gospodarce różnych krajów i aktualnej sytuacji testerów na rynku pracy. Poruszane są aspekty twardych  kompetencji testerskich i zdolności do rekrutacji właściwych ludzi. Mówi się zarówno o ludziach, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z testami, jak i o ekspertach w swojej dziedzinie. 

Wizja i misja ISTQB: http://www.istqb.org/about-istqb/vision-a-mission.html

 

QUALICIFATION BOARD (ciało kwalifikacyjne)

Weryfikacja kompetencji jest prawdopodobnie najważniejszym tematem zaraz po samym testowaniu. Dla wielu z nas sylabus jest po prostu podręcznikiem przygotowującym do zdania egzaminu. Z perspektywy ISTQB jest to narzędzie pozwalające zdefiniować, co ludzie powinni wiedzieć o testowaniu i zmierzyć tę wiedzę. Narzędzie to musi być regularnie sprawdzane i kontrolowane względem obecnego poziomu wiedzy. 

Struktura ISTQB: http://www.istqb.org/about-istqb/value-chain.html

 

Czy można tego doświadczyć na własnej skórze? ISTQB nie jest organizacją zamkniętą (jak wielu sądzi). Każdy posiadający wiedzę i doświadczenie może zaangażować się w jej prace. Trzeba jednak uzyskać „nominację” ze strony narodowego reprezentanta. W Polsce jest to Stowarzyszenie Jakości Systemów Informatycznych (http://sjsi.org/o-nas/czlonkostwo/).

 

 
4682
wyświetleń

To powinno Cię zainteresować