Polska edukacja (testerska) kontra rzeczywistość

4576
wyświetleń
Polska edukacja (testerska) kontra rzeczywistość
Nikt nie wątpi, że edukacja sama w sobie jest procesem ważnym dla rozwoju jednostki. Warto jednak zastanowić się czy edukacja (w tym edukacja z testowania oprogramowania), którą oferuje nam państwo polskie, jest rzeczywiście wartościowa.

 

Problemy przed jakimi stanęliśmy przy ostatniej rekrutacji w testerzy.pl pokazała nam, jak ciężko dziś o dobrego pracownika. Pomimo narzekań wielu osób na problem z zatrudnieniem, my (i wiele innych firm informatycznych) mamy realny problem w znalezieniu wartościowych pracowników. Czy płacimy za mało? Zawsze płacimy tyle, ile chcą ludzie, których chcemy zatrudnić. Czy nie mamy ciekawych projektów? Mamy ich mnóstwo.

W czym więc problem? Problem leży po stronie edukacji.

Problem 1. Polski system kształcenia nie jest w stanie odpowiedzieć na zapotrzebowanie rynku. Mamy więc wielu specjalistów od funduszy europejskich, wykwalifikowanych nauczycieli, ekonomistów, którzy nie są w stanie znaleźć pracy, ponieważ rynek aktualnie jest nimi całkowicie przesycony.

Problem 2. Edukacja (szczególnie ta tzw. wyższa) się skomercjalizowała. Nie ma więc znaczenia, czy student po danym kierunku znajdzie pracę czy też nie. Liczy się, aby płacił za naukę lub aby państwo płaciło za dany kierunek.

Problem 3. Dyplom większości polskich uczelni nic nie znaczy. Kiedy szukasz pracowników, dyplom przestaje mieć znaczenie. Tak wiele osób ma dziś wyższe wykształcenie, że o wyborze pracownika nie decyduje dyplom, a doświadczenie zawodowe.

Problem 4. Uczelnie nie przygotowują do pracy zawodowej. Zatrudniając osobę po studiach pierwsze miesiące poświęcisz na wyperswadowanie złych nawyków nabytych na studiach i na pokazanie jak tzw. przemysł/biznes w rzeczywistości wygląda.

Problem 5. Uczelnie to zamknięta forteca. Wiele mówi się o otwartości uczelni na pomysły i pomoc ze strony przedsiębiorców, ale odwołując się do naszego doświadczenia, kiedy to zaproponowaliśmy serię darmowych wykładów na uczelni z testowania oprogramowania i kiedy w odpowiedzi usłyszeliśmy: "Proszę napisać podanie" - tłumaczy więcej niż banały ze stron Ministerstwa Edukacji.

 

Każda osoba stająca dziś przed wyborem drogi zawodowej powinna odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

- Czy matura zagwarantuje mi pracę?

- Czy studia na danym kierunku zagwarantują mi pracę?

- Czy dyplom zagwarantuje mi pracę?

- Co wybiorę jeśli otrzymam propozycję wartościowej pracy lub edukacji?

 

Edukacja a testowanie.

Nieliczne polskie uczelnie nauczą cię testowania oprogramowania. Jeśli masz zestaw podstawowych cech testera i trochę zapału, edukacja testerska jest alternatywą dla szkolnictwa państwowego.

Liczy się, że koszt (dla rodziców) edukacji jednego potomka to ok. 200 tysięcy złotych. Koszt studiowania materiałów w internecie, koszt udziału w otwartych projektach testerskich, w spotkaniach dla testerów, nawet koszt egzaminu ISTQB, są znacznie mniejsze. Różnica jest jedna - ta druga droga zagwarantuje ci pracę.

 

4576
wyświetleń
Redakcja a

Autor

To powinno Cię zainteresować

Dołącz do dyskusji