B2B pod znakiem zapytania

B2B pod znakiem zapytania
Czy testerzy uciekną z samozatrudnienia? Analizujemy wyniki naszej ankiety.

Blisko połowa testerów oprogramowania rozważa odwrót od samozatrudnienia. Dokładnie 43,37% ankietowanych przyznaje, że planowany wzrost podatku do 15% zniechęca ich do dalszego prowadzenia działalności gospodarczej. 

czy-wzrost-podatku-do-15-procent-zmieni-twoje-podejscie-do-b2b-27-04-2026.png

*wyniki z dnia 27.04.2026

Nie wynika to ze zbiorowej paniki, lecz z prostego rachunku ekonomicznego. Ministerstwo Finansów proponuje mechanizm, który w branży IT de facto likwiduje ryczałt 8,5% dla osób o ugruntowanej pozycji rynkowej, wprowadzając gwałtowny wzrost obciążeń po przekroczeniu progu 100 tys. zł przychodu rocznie. 

Dla testera zarabiającego 16,5 tys. zł netto na fakturze (co odpowiada rynkowej rzeczywistości na poziomie ok. 200 tys. zł rocznie), nowa rzeczywistość oznacza ubytek w portfelu rzędu 6500 zł w skali roku. Zamiast dotychczasowych 17 tys. zł, kwota podatku rośnie do 23,5 tys. zł. To równa się skokowi obciążeń o blisko 40%, który następuje bez żadnej korzyści zwrotnej ze strony systemu podatkowego. Resort finansów argumentuje te zmiany potrzebą uszczelnienia systemu i walką z unikaniem opodatkowania, jednak w praktyce uderza to w grupę ponad 352 tysięcy przedsiębiorców, spośród których co trzeci korzysta obecnie ze stawki 8,5%.

System przewiduje specyficzną furtkę: utrzymanie stawki 8,5% dla całego przychodu pod warunkiem zatrudnienia co najmniej jednego pracownika. To rozwiązanie jest jednak dla większości testerów martwe. Specyfika pracy w charakterze wykonawcy kontraktu B2B rzadko pozwala na realne delegowanie zadań podwykonawcy, a koszty zatrudnienia i obsługi kadrowo-płacowej pracownika na umowę o pracę niemal na pewno pochłoną korzyść wynikającą z niższego podatku. Wybór sprowadza się więc do akceptacji mniejszych zarobków lub sztucznego rozbudowywania struktury firmy, co przy jednoosobowej działalności mija się z celem.

Próg 100 tys. zł przychodu jest ustawiony na poziomie, który większość specjalistów IT osiąga już w połowie roku budżetowego. Przy średnim przychodzie w grupie korzystającej z ryczałtu 8,5% wynoszącym 162 tys. zł, większość podatników wpada w wyższą stawkę 15% zaraz po wakacjach. Taka konstrukcja przepisów sprawia, że ryczałt przestaje być prostą, przewidywalną formą opodatkowania, a staje się systemem progresywnym, który karze za wysoką wydajność i lepsze kontrakty.

Dla osób, które w ankiecie wskazały, że ich podejście zależy od konkretnego kontraktu (8,43%), sytuacja staje się polem do trudnych negocjacji. Jeśli zleceniodawca nie zgodzi się na waloryzację stawki o wskaźnik wzrostu obciążeń fiskalnych, tester de facto finansuje reformę rządu z własnej marży. W branży, gdzie B2B wybierano dla przejrzystości i optymalizacji, nagła zmiana zasad współpracy w trakcie trwania projektów podważa zaufanie do stabilności prowadzenia biznesu w Polsce.

Decyzja o pozostaniu na samozatrudnieniu przestaje być kwestią wygody, a zaczyna być twardym wyborem między malejącą opłacalnością a powrotem do pracy etatowej. Skoro 34,94% ankietowanych nadal uważa, że model ten się kalkuluje, rynek prawdopodobnie czeka fala renegocjacji stawek dziennych. Firmy będą musiały zmierzyć się z presją płacową wynikającą bezpośrednio z polityki fiskalnej państwa albo zaakceptować odpływ specjalistów do stabilniejszych form zatrudnienia. Wyższe podatki nie znikną w próżni – zostaną wliczone w cenę wytworzenia oprogramowania lub zmuszą testerów do rewizji swojej obecności na polskim rynku pracy. 

Co bardziej skłoniłoby Cię do odejścia z B2B?
Co bardziej skłoniłoby Cię do odejścia z B2B?
42.86 %
Wyższe podatki
35.71 %
Niestabilność kontraktów
7.14 %
Brak benefitów
7.14 %
Rynek pracy w IT
7.14 %
Nic - zostaję na B2B
Łącznie głosów: 14

To powinno Cię zainteresować