Narzędzie doskonałe dla każdego testera

1060
wyświetleń
Narzędzie doskonałe dla każdego testera
Istnieje narzędzie, które rozwiązuje prawie wszystkie testerskie bolączki, automatyzuje wszystkie żmudne zadania, a jego dobre opanowanie skutkuje podwyższeniem statusu zawodowego testera.

Jeśli w swojej pracy doszedłeś do kompetencyjnej, finansowej lub rozwojowej ściany, to czas nauczyć się czegoś nowego. Najlepiej nauczyć się doskonałego narzędzia, którego funkcjonalności nie sposób zliczyć, a jego użycie przyniesie ci olbrzymią satysfakcję w automatyzacji codziennych obowiązków. Wśród wybranych możliwości tego narzędzia możemy wyróżnić:

  • automatyzowanie prostych czynności testerskich,
  • przygotowanie i automatyzacja wykonania testów jednostkowych, integralnych i systemowych,
  • automatyzacja na GUI i API,
  • generowanie danych testowych do testów klas równoważności, technik kombinatoryjnych, do zasilenia bazy danych i każdego innego rodzaju danych,
  • automatyczne analizowanie logów,
  • automatyczne konfigurowanie środowiska testowego,
  • automatyczne generowanie specyfikacji testowej,
  • tworzenie algorytmów do nauczania maszynowego,
  • i wiele, wiele, wiele innych.

Do tego wszystkiego narzędzie to jest absolutnie darmowe, dostępne praktycznie na każde środowisko i każdą platformę sprzętową. Jego znajomość umożliwa używanie lub wspiera dowolne narzędzie testerskie dostępne w firmach.

Warto wspomnieć, że ma ono również wiele ogólnodostępnych materiałów, książki i fora, na których można znaleźć odpowiedzi na większość pytań i wątpliwości. Dla osób, które chcą przyspieszyć edukację dostępne są również płatne szkolenia.

Czym jest to doskonałe narzędzia dla każdego testera? Jest to praktycznie dowolny język programowania z naciskiem na języki „testerskie”.

Jeśli dziś mielibyśmy wymienić jeden z nich, to najprawdpodobniej byłby to Python. Każdy jednak powinien samodzielnie dopasować język do swojego aktualnego lub też pożądanego środowiska pracy.

Jednocześnie trzeba zanegować wszystkie źródła, które krytykują umiejętność programowania u testerów.

  • „A kto będzie testować narzędzia napisane przez testera?” – Zrobisz to samodzielnie lub poprosisz innego testera;
  • „Kodowanie odbiera nam poziom niezależności.” – Żadna dodatkowa wiedza nie może utrudnić naszej pracy, może ją jedynie poprawić;
  • „Programowanie jest trudne.” – Tak samo trudne jak uczenie się innego języka obcego;
  • „Tester nie musi kodować, bo końcowy odbiorca (zazwyczaj) nie koduje.” – Końcowy odbiorca również nie pisze planów, nie projektuje testów, pewnie nie robi zapytań bazodanowych. Czy zwalnia nas to z tych działań?

Reasumując, nie ma prostszego, bardziej uniwersalnego i wielofunkcyjnego narzędzia niż język programowania. 

Z jednej strony nie każdy tester musi kodować, ale z drugiej każdy musi się liczyć z tym, że brak znajomości narzędzi ogranicza możliwość jego rozwoju. W dzisiejszych czasach nad testerami, którzy nie kodują zawieszony jest na dość niskiej wysokości szklany sufit zarobków.

1060
wyświetleń
Radek Smilgin

Autor

Twórca portalu testerzy.pl

To powinno Cię zainteresować

Dołącz do dyskusji