Inwentaryzacja w testowaniu

Inwentaryzacja w testowaniu
Czasami w każdym projekcie przychodzi czas na zebranie informacji jakie posiadamy i analizę tego, czego nam jeszcze brakuje. Długo zastanawiałem się, jakie popularne w testowaniu hasło odzwierciedlałoby co chcemy osiągnąć, i nie udało mi się niczego dopasować. Na myśl przyszła mi znana z rachunkowości "inwentaryzacja" - pisze Radek Smilgin.

Takie okresowe sprawdzanie stanu projektu często odbywa się w ramach jednej z faz procesu testowego, czyli nadzoru, monitorowania i kontroli. Jednak czynności te zarezerwowane są do kierowników testów albo dla pewnego forum jak np. daily standup w ramach Scrum. Inwentaryzacja w projektach informatycznych to dla mnie czynność, która nie jest zarezerwowana jedynie dla ról kierowniczych i jest zebraniem wszelkich informacji jakie posiadam(y).

Inwentaryzacja będzie więc zbiorem czynności formalnych lub nieformalnym, prowadzących do stworzenia spisu informacji oraz źródeł ich pochodzenia. Polega ona na ustaleniu faktycznego stanu wszystkich informacyjnych składników. W podejściu rachunkowym jest to też wyjaśnienie różnic pomiędzy stanem stwierdzonym podczas wykonania spisu faktycznego (stan rzeczywisty), a stanem wynikającym z księgowań. W informatyce będzie to raczej różnica między planem a aktualnym stanem projektowym.

Różnice wynikają z dwóch następujących powodów:

  • zmian naturalnych cech informacji (brak aktualizacji, przeterminowanie, zmiana itp.),
  • błędów i nadużyć popełnionych przez pracowników (celowe lub przypadkowe pomyłki liczbowe w dokumentacji testowej itd.).

Inwentaryzacja w szczególności sprowadza się to do:

  • uzgodnienia planów ze stanem rzeczywistym,
  • rozliczenia osób odpowiedzialnych za powierzone zadania,
  • dokonania oceny przydatności składników objętych spisem,
  • przeciwdziałania stwierdzonym w czasie spisu nieprawidłowościom w gospodarowaniu składnikami majątku (marnotrawstwo).

Powyższy opis bazuje na definicji z Wikipedii, która została znacząco zmieniona na potrzeby dostosowania do realiów IT.

Standardowa inwentaryzacja od tej projektowej różni się jednym znaczącym faktem. Nie ma ona na celu kontroli i sprawdzenia, czy nie doszło do kradzieży, ale chodzi o zrozumienie, co aktualnie posiadamy i czego nam brakuje.

Inwentaryzację projektową powinno stosować się regularnie, ale najczęściej w kluczowych kamieniach milowych.

Przykład inwentaryzacji w testowaniu - inwentaryzacja informacji o aplikacji na początku projektu.

Kiedy zaczynamy projekt warto pozbierać wszelkie dostępne o nim informacje. Służą do tego zarówno rozmowy z udziałowcami, jak Intranet i Internet. Mamy wiele pytań do zadania i wiele odpowiedzi do pozbierania:

a. Co to za produkt?

b. Kto jest jego odbiorcą?

c. Jak jest dostarczany?

d. Czy rynek już o nim słyszał? Czy są podobne produkty konkurencji?

e. Jakie są ryzyka związane z produktem?

f. Co wyróżnia go na rynku?

g. Jakie środowiska wspiera?

etc.

Do tego musimy zebrać linki lub dokumenty opisujące nasz produkt. Mogą to być formalne specyfikacje, ale mogą to być również opisy fragmentów funkcji wyciągnięte np. z repozytorium defektów.

O aplikacji musimy wiedzieć WSZYSTKO.

Jeśli jednak po przeprowadzeniu inwentaryzacji mamy przekonanie lub pewność, że czegoś nie wiemy, to w inwentaryzacji również warto to zawrzeć. Będzie to przypominacz, że warto szukać tej informacji w trakcie trwania projektu.

Aby zebrać w jednym miejscu wszelkie krytyczne informacje zbudowałem heurystykę, która pokazuje źródła informacji o aplikacji.

  • Specyfikacje - wszelkie formalne dokumenty opisujące aplikację;
  • Misja - pełne zrozumienie celu naszej aplikacji i co ma ona osiągnąć;
  • Interesariusze biznesowi i projektowi - wszystkie osoby zaangażowane pośrednio i bezpośrednio w projekt, w tym działania konkurencji;
  • Lista defektów - informacje z repozytorium defektów, w tym komentarze odnośnie naprawienia defektu;
  • Groźby - zewnętrze i wewnętrzne zagrożenie dla aplikacji (również ryzyka);
  • Internet / Intranet - informacje o aplikacji z sieci;
  • Nauka - zdobywanie wiedzy o konstrukcji, architekturze i działaniu oprogramowania.

Zupełnie niespodziewanie powstała heurystyka inwentaryzacji informacji - SMILGIN :)

Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Wam do głowy, że warto zebrać wszystkie posiadane informacje projektowe w jednym miejscu; kiedy dokonacie analizy tych informacji z uwzględnieniem co wiecie i czego jeszcze nie wiecie, pomyślcie, że właśnie robicie inwentaryzację.

8594

Powiązane szkolenia

27
lutego
2023
-01
marca
2023
online
Teoria testowania
2 400PLN
ISTQB® Poziom Zaawansowany - Techniczny Analityk Testów
9
Wolnych miejsc
Rezerwuj
14-16
lutego
2023
Adam Roman
online
Teoria testowania
2 400PLN
ISTQB® Poziom Zaawansowany - Analityk Testów
9
Wolnych miejsc
Rezerwuj
05-06
czerwca
2023
Jarosław Hryszko
online
Praktyka testowania
1 750PLN
Testowanie aplikacji internetowych
12
Wolnych miejsc
Rezerwuj
06-07
marca
2023
Arnika Hryszko
online
Praktyka testowania
1 770PLN
Testowanie użyteczności
9
Wolnych miejsc
Rezerwuj
20-21
kwietnia
2023
Rafał Stańczak
online
Dobre praktyki testowania
1 700PLN
Testowanie w metodykach Agile
12
Wolnych miejsc
Rezerwuj
23-24
marca
2023
Krzysztof Kołodziejczyk
online
Praktyka testowania
1 770PLN
Testowanie aplikacji mobilnych - Android
9
Wolnych miejsc
Rezerwuj
12-13
czerwca
2023
Krzysztof Skarbiński
online
Automatyzacja testowania
1 800PLN
Testowanie REST API dla początkujących w języku python
10
Wolnych miejsc
Rezerwuj
27-28
lutego
2023
Krzysztof Kołodziejczyk
online
Języki programowania dla testerów
1 800PLN
JavaScript dla testerów oprogramowania
9
Wolnych miejsc
Rezerwuj
24-26
kwietnia
2023
Krzysztof Kołodziejczyk
online
Praktyka testowania
3 000PLN
Tester gier
11
Wolnych miejsc
Rezerwuj
13
marca
2023
-09
kwietnia
2023
Krzysztof Kołodziejczyk
online
Automatyzacja testowania
5 500PLN
Praktyka automatyzacji testowania
5
Wolnych miejsc
Rezerwuj

To powinno Cię zainteresować