Załóżmy, że przy testowaniu wyłącznie za pomocą klawiatury (Tab, Shift+Tab, Enter, Esc) wszystko działa poprawnie i zgodnie z oczekiwaniami. Problemy pojawiają się w momencie uruchomienia technologii asystujących, np. screen readera w systemie Windows - Narrator - który domyślnie działa w trybie skanowania. W tym trybie poruszanie się po stronie nie odbywa się już tak, jak przy standardowej nawigacji klawiaturą, a zachowanie niektórych elementów może być inne.
Nasuwają się więc pytania:
- czy podczas testów powinno się bazować na trybie skanowania screen readera, czy raczej na trybie bez skanowania?
- który z tych trybów jest właściwym punktem odniesienia przy ocenie poprawności działania elementów strony?
- czy komponent powinien być dostosowany do obu tych sposobów pracy, czy jeden z nich jest kluczowy?
Odpowiadając na pytania, zachowanie kontrolek powinno być różne z użyciem skanera i bez. Szczegółowość informacji podawanych przez screen reader można zmienić sobie w ustawieniach i chociażby to pokazuje różnice w użyciu.
Skaner nie jest trybem szczególnie popularnym wśród osób z niepełnosprawnościami. W odniesieniu do osób widzących można to porównać do przeglądania strony, ale to zazwyczaj jest czynność jednorazowa, jeśli użytkownik nie do końca wie na jakiej stronie się znajduje. W związku z tym nie należy przypisywać do tych testów szczególne wysokiego priorytetu. Patrząc z perspektywy reguł WCAG, testowanie bez skanera będzie właściwym trybem do oceny poprawności działania elementów stron.
Innym pytanie jest to czy Narrator jest wystarczający do prowadzenia testów? Odpowiedź: to zależy. Wiele osób krytykuje Narratora, dodatkowo szukając i używając innych technologii. Najpopularniejszą z nich, wśród płatnych, jest JAWS. Wśród bezpłatnych polecana jest NVDA, a ostatnio wśród wielu osób popularne jest instalowanie dodatkowo RHVoice.
Warto też pamiętać, że wiele osób niewidomych nie korzysta z PC, a z telefonu, a w tym przypadku mamy dostępne całkiem inne narzędzia.
Redakcja