Ewolucja testowania

6152
wyświetleń
Ewolucja testowania
Zgodnie z teorią Darwina każdy gatunek musi ewoluować aby przetrwać. Czy dotyczy to również zawodów? Z nakreśloną apokaliptyczną wizją końca pracy taką jaką ją znamy wydaje się, że również testowanie oprogramowania musi się zmieniać aby przetrwać.

Według studium "Przyszłość zatrudnienia" testerzy mają 98% szansę na bycie zastąpionymi przez komputery/roboty w ciągu następnych 20 lat. Dla porównania programiści mają jedynie 4% szans. W tej klasyfikacji zawodów "skazanych na wymarcie" zawód testera zestawiony jest z innymi czynnościami, które, jak się wydaje, że nie wymagają analizowania i myślenia. Jest to oczywiście krzywdzące dla naszego zawodu, ale wydaje się, że tak dziś ciągle postrzegany jest zawód testera [pełna praca].

Co musi się stać, aby testowanie było trudniejsze do wyeliminowania? To my musimy ewoluować od tzw. testera-klikacza po testera myślącego i rozwiązującego problemy. "Weryfikacja jakości oprogramowania jest procesem intelektualnym" (za Radek Smilgin) i jako taka nie zostanie zautomatyzowana tak długo, jak komputery nie będą nośnikami sztucznej inteligencji dorównującej ludzkiej.

Musimy z naszej codziennej pracy redukować te czynności, które są powtarzalne i odtwórcze, pozwalając maszynom wykonywać je za nas. Maszyny jeszcze długo będą potrzebowały naszej kontroli, aby móc wykonywać swoje działania.

Czym jest więc ewolucja testowania?

To testowanie automatyczne, gdzie tester maszyny traktuje jako narzędzia swojej pracy. Tak długo jak maszyny nie będą kontrolować innych maszyn, tester nie zostanie wyeliminowany.

To testowanie eksploracyjne, w którym umiejętności analityczne i logiczne myślenie przedkłada się ponad czynności mechaniczne i powtarzalne.

To testowanie domenowe, gdzie bez wieloletniego doświadczenia w danej domenie nie da się projektować, tworzyć, ani testować rozwiązań. Jest to obszar wąskiej specjalizacji. Zazwyczaj niszowy.

To obszary analityczne i kreatywne, wymagające nieszablonowych rozwiązań i abstrakcyjnego myślenia, których w wielu obszarach testowania nie brakuje. Od testowania niejednoznacznych funkcji przez testowanie użyteczności po testowanie skomplikowanych procesów.

Tester oprogramowania nie zostanie wyeliminowany jeśli pokaże, że nie jest narzędziem czy zasobem, a źródłem pomysłów i rozwiązań.

 

O przyszłości pracy piszemy (mniej i bardziej poważnie) w artykułach:

Ostatni zawód na świecie?

Jak zredukować bezrobocie? Niech wszyscy bezrobotni uczą się testować i kodować

Technologia niszczy miejsca pracy

 

6152
wyświetleń

To powinno Cię zainteresować